Jednym z najprostszych, a zarazem i najstarszych systemów gry w ruletkę jest system Martinagle. Pewnie zastanawiasz się, na czym on polega? Otóż system martinagle oparty jest na prawdopodobieństwie przegrywania nieskończenie wiele razy jednego zakładu. Najlepiej zobrazuje to przykład. Gracz rozpoczynając grę obstawia jeden konkretny zakład. Kiedy zakład wygrywa, to gracz się wycofuje i obstawia kolejny. Natomiast w przypadku odwrotnym, tj., kiedy dany zakład przegrywa, gracz nie może się wycofać, a wręcz przeciwnie kontynuuje grę za każdym razem podwajając swój wkład. W momencie wygrania gracz nie tylko odzyskuje wszystkie utracone pieniądze, ale również specjalny bonus w wysokości jednego zakładu, który równy jest początkowemu zakładowi. Owy system nie cieszy się jednak zbyt dużą popularnością wśród graczy. Dlaczego? Niechęć do niego wynika przede wszystkim z tego, że wymaga on od graczy dużego nakładu pieniędzy, a zwrot inwestycji jest bardzo niski. W przeciwieństwie do pozostałych strategii jest on bardziej ryzykowny, albowiem, jak bowiem wiadomo kasyna stosują pewne limity zakładów. Oznacza to, że prawdopodobieństwo wygrania przed upływem czasu jest bardzo nikłe. Podsumowując można stwierdzić, że grając w ruletkę za pomocą systemu Martinagle możesz bardzo wiele stracić i to bez możliwości odzyskania straty. Zanim wiec zdecydujesz się na grę w ruletkę sposobem Martinagle, przemyśl to, czy aby na pewno jest to słuszna decyzja. Czy nie lepiej skorzystać z innego systemu, których jest bez liku.

Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.